Simona Zacha
REFLECTIONS

#LITTLE MOMENTS

Zaczęło się od zdjęcia na instagramie, na którym razem z synkiem podsumowujemy miniony miesiąc. Kiedy zaczęłam w głowie tworzyć ten wpis zastanawiałam się, czy mam w telefonie wystarczająco dużo zdjęć. Na początku miesiąca skrupulatnie przestrzegałam zaleceń, nie wychodziliśmy z domu, prawie z nikim się nie spotykaliśmy, zawiesiliśmy wycieczki rowerowe i tak dalej. Okazuje się jednak, że mimo to sporo się działo w tym miesiącu. Nie wiem, czy to bardziej zasługa pogody, czy tego, że były Święta, czy tego, że w pewnym momencie coś we mnie pękło i postanowiłam wrócić do normalności.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 22 1024x576 - #LITTLE MOMENTS

W normalnym życiu uwielbiamy nasze wycieczki rowerowe do lasu. Często zabieraliśmy ze sobą kosz piknikowy i kocyk i robiliśmy sobie małe pikniki. Nic więc dziwnego, że w kwietniu często mieliśmy pikniki we własnym ogródku.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 25 1024x576 - #LITTLE MOMENTS

1. Każdy lubi inną kaszę mannę. Tutaj jednak dla każdego coś dobrego – kasza manna + świeże truskawki i sos mleczny.
2. Mój telefon pełen jest takich zdjęć.
3. Koronarzeczywistość rządzi, więc informacje, jak się chronić dostępne są wszędzie i w każdym języku.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 31 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 8 - #LITTLE MOMENTS

Przygotowania do omletu na kolację. Omlety, leguminy i lekkie placki z jabłkami zdominowały nasze wieczory. No ewentualnie ciasta marchewkowo – bananowe, albo drożdżowe bułeczki z cynamonem.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 5 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 7 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 26 1024x576 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 3 - #LITTLE MOMENTS

Rodzinna wycieczka rowerowa, podczas której odkryliśmy piękne miejsce niedaleko miejscowości, w której mieszkamy.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 2 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 27 1024x576 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 29 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak 3 - #LITTLE MOMENTS

Przygotowania do Wielkanocy, która była inna niż dotychczas, choć nie inna niż wszystkie. O moich przemyśleniach o Wielkanocy także możecie poczytać na blogu, tutaj.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 28 1024x576 - #LITTLE MOMENTS

1. Wspaniała wiosna, która mnie omijała, niewychodzenie z domu sprawiło, że takie widoki mnie ominęły.
2. Z nimi mogę zrobić wszystko i pójść wszędzie.
3. Choć oczywiście najpierw kawa 😉

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 1 - #LITTLE MOMENTS

Kiedy patrzę na nich, jak razem pracują w ogrodzie myślę sobie, że rośnie nam mały ogrodnik. Zdecydowanie to nam się udało – zaszczepić w synku miłość do roślin.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 37 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 36 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 12 1024x576 - #LITTLE MOMENTS

Kolejne wycieczki rowerowe. Kiedy zaczęły się obostrzenia i zalecenia serio się przejmowaliśmy. Okazało się jednak, że… wielu ludzi z naszego otoczenia traktuje to bardzo wybiórczo, nasi sąsiedzi często miewali gości, w pracy trzeba było walczyć o dostęp do żelu antybakteryjnego i tak dalej. I w pewnym momencie coś w Tobie pęka.

little moments 1 1024x576 - #LITTLE MOMENTS
  1. Widoki w trasie 🙂
  2. Wspomniane wcześniej bułeczki drożdżowe z cynamonem ^^
  3. Banan + jarmuż + kiwi + siemię lniane 🙂
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 34 - #LITTLE MOMENTS

W tym roku świętowaliśmy Dzień Króla sami w domu, do czego zresztą zachęcał sam solenizant. Wypromowano także hashtag #woningsdag (zamiast #koningsdag). Zrobiłam z tej okazji swoją wersję niderlandzkiego ciasta tompoucen.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 32 - #LITTLE MOMENTS

Jak podsumowuję miesiąc? Zaczynam od zrobienia prostej tabelki, którą dzielę na sześć części. Tytułuję je kolejno –
* Co się udało
* Co jest w toku?
* Co jest na horyzoncie?
* Co chcę poprawić?
* Co chcę odpuścić?
* Kilka słów

Zgapiłam ten system na blogu worqshop. Wcześniej testowałam podsumowanie według klucza z książki Lisy Jacobs – co skończyłam, co zrobiłam, co świętowałam, czego się nauczyłam i co zaczęłam. Jednak szybko okazało się, że ten podział działa u mnie lepiej na początku miesiąca, kiedy planuję małe cele.

W kwietniu udało mi się sporo rzeczy. Między innymi zrobiłam portfolio, nauczyłam się pracy z asaną, świętowaliśmy Wielkanoc i wspólne wyjazdy rowerowe. Mam teraz dwa duże projekty w toku i kolejne dwa na horyzoncie. Przekładam je od stycznia. Są ważne, ale nie pilne. Co muszę poprawić i odpuścić pozostawiam sobie. Wyciągnęłam wnioski z trackera i nad tym będę pracować w maju.

Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 30 - #LITTLE MOMENTS
Simona Zacha Niszczak Coffee Writing 33 - #LITTLE MOMENTS

Z kilku słów na temat kwietnia zrobił się spory wpis. Dajcie znać, czy takie artykuły Wam się podobają. Publikowanie takiego podsumowania na blogu zapewne będzie dla mnie dodatkową motywacją. Stąd też zapraszam Was na nowy cykl – „Little Moments”, czyli Małe Momenty. Z takich właśnie małych momentów składa się przecież nasze życie. W życiu piękne są tylko chwile. I dla tych chwil warto żyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *