• COFFEE WRITING. NL_ SIMONA ZACHA
    REFLECTIONS

    PAKOWANIE W 30 MINUT.

    Możliwe, że na samo słowo pakowanie przewracacie oczami. Ja tak robię. Już sam dźwięk tego słowa sprawia, że mam ochote się wzdrygnąć, otrząsnąć. Pamiętam, jak usłyszałam kiedyś, mając jakieś piętnaście lat, że kto raz się…

  • Coffee Writing Simona
    PISANINY

    #CLAIRE I MĘŻCZYŹNI_02

    Nie wyglądał zbyt przyjaźnie i – na nieszczęście Claire – zdawał się być odporny na jej uśmiech. W pewnym momencie mężczyzna zdecydował się im przeszkodzić. ‘Czy mam przyjemność z panią Cotoure?’ ‘To się okaże, czy przyjemność’ odpowiedziała unosząc prawą…

  • CoffeeWrititng 28 Duży 300x300 - DWIE KRESKI W NIDERLANDACH
    NIDERLANDIA

    DWIE KRESKI W NIDERLANDACH

    Kiedy ponad dwa lata temu dowiedzieliśmy się o podróży, jaka nas czeka byliśmy bardzo podekscytowani. Wiedzieliśmy, że nasze spokojne życie w Holandii zmieni się bezpowrotnie, ale nawet w połowie nie zdawaliśmy sobie sprawy jak bardzo. Kiedy jesteś w Niderlandii…

  • Simona Zacha Niszczak Coffee Writing
    MATKA POLKA

    EASYWALKER BUGGY XS W AKCJI

    Nie piszę sponsorowanego posta – może po prostu chcesz wiedzieć jak relatywnie drogi wózek radzi sobie, kiedy nikt się z nim nie cacka i po prostu go używa. Ostro używa. Nieco ponad rok użytkujemy naszego easywalkera. To już sporo…

  • coffeewriting.nl Simona
    REFLECTIONS

    WHAT I AM WAITING FOR…?

    Tak się jakoś przyjęło, że we wszystkim najtrudniej jest zacząć. Albo wytrwać. Tak, właśnie, tyle się mówi o słomianym zapale i wytrwałości. Zwłaszcza teraz, w kontekście szału podsumowań pierwszego kwartału 2020. Patrzę na to wszystko dzisiaj i kręcę z niedowierzaniem głową. Najtrudniej jest…

  • Simona Zacha Niszczak Coffee Writing
    REFLECTIONS

    #LITTLE MOMENTS – MAJ

    Siadam przed pustym plikiem tekstowym i czuję w sobie taką niemoc, która mówi mi tylko dwa słowa. Za szybko. Czuję się jakbym zasnęła w połowie maja i obudziła się w czerwcu. Czas mija szybko, ucieka przez place nie wiadomo gdzie i jak. Dla mnie…